Zaloguj się
Menu główne
Tort a`la tęczowy

Pierwsze urodziny mojego synka Antka były od dłuższego czasu bardzo oczekiwane. Zastanawiałam się nad wyborem tortu: kolorowy czy zwykły. Ostatecznie zdecydowałam się na tort kolorowy. Nasz tort posiada jednak tylko 3 kolory tęczy, ale był bardzo smaczny. Podarowałam sobie kolejne kolory: fioletowy, pomarańczowy oraz żółty. Dlaczego? Z prostego powodu: tort byłby zbyt wysoki. Postanowiłam zrobić większą porcję bitej śmietany. Ciasto było wyśmienite, idealnie nasączone, a barwniki niewyczuwalne w smaku. Serdecznie polecam barwniki Wiltona.

Źródło:Kliknij tutaj (plus moje modyfikacje)

 

Składniki (3 kolorowe blaty biszkoptu, tortownica o średnicy 24cm)

  • 5 dużych jaj (w temperaturze pokojowej)
  • 1 szklanka mąki tortowej (przesiana)
  • 1 szklanka cukru kryształu
  • 2 opakowania cukru waniliowego
  • 1 budyń śmietankowy (40g bez cukru)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wykonanie:

  1. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy z dodatkiem niewielkiej ilości soli na sztywną pianę.
  2. Do ubitych białek dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując.
  3. Cukier zwykły mieszamy z cukrem waniliowym, a następnie dodajemy do białek, nadal miksujemy.
  4. W osobnym naczyniu łączymy przesianą mąkę, proszek do pieczenia oraz opakowanie budyniu śmietankowego bez dodatku cukru.
  5. Mąkę z resztą składników dodajemy stopniowo do masy białkowej i miksujemy do momentu uzyskania jednolitej masy.
  6. Tak przygotowana masa powinna być podzielona na 3 części.
  7. Każdą część zabarwiamy barwnikiem spożywczym w żelu (użyłam barwników w kubeczku firmy Wilton). Postanowiłam upiec biszkopt niebieski, czerwony oraz zielony (do uzyskania tego koloru użyłam barwnika niebieskiego oraz żółtego).
  8. Do wcześniej natłuszczonej oraz oprószonej kaszą manną tortownicy (moja miała średnicę 24cm) wylewamy odpowiednio kolorową masę.

Uwaga: Na wielu blogach oraz forach internetowych widnieje informacja, że barwniki Wiltona w żelu (kubeczek) należy dozować ostrożnie (jedynie na czubeczku łyżeczki). Dodajmy taką ilość barwnika aż kolor nam się spodoba. Pierwotnie dodałam ‘ostrożną ilość’, niestety placki były zbyt blade.

Moje biszkopty piekłam w zimnym piekarniku, temperatura 180 stopnii, do suchego patyczka (boki ciasta mają odchodzić od formy).Po upieczeniu studzimy placki biszkoptu. Moje biszkopty były upieczone dzień wcześniej, dzięki czemu zaoszczędziłam sporo czasu.

Dodatkowo:

  • dżem porzeczkowy
  • ‘nakropka’ do nasączenia biszkoptu

Wskazówki do przygotowania ‘nakropki’ Kliknij tutaj

Przygotowanie tortu

Podstawą tortu stał się zielony biszkopt. Nasączamy go naszym ponczem, tak by ciasto nie było zbyt suche. Następnie powierzchnię zielonego krążka smarujemy dżemem porzeczkowym (smak wedle uznania). Całość odstawiamy na bok i zaczynamy przygotowywać naszą masę z bitej śmietany.

Masa z bitej śmietany:

  • 3x 500ml śmietany 30%
  • 9 łyżeczek cukru pudru
  • 9 łyżeczek żelatyny spożywczej

Wcześniej należy przygotować żelatynę, odmierzamy 3 łyżeczki i zalewamy wodą (woda powinna przykryć całość żelatyny), odstawiamy aż spęcznieje – ilość dla jednej porcji.

Odmierzamy 500ml śmietany 30% schłodzonej, ubijamy mikserem na wysokich obrotach do momentu kiedy będzie sztywna. Na małym palniku gazu rozpuszczamy naszą żelatynę wraz z niewielką ilością mleka, do momentu kiedy żelatyna stanie się płynna (nie gotujmy).

Do bitej śmietany wsypujemy cukier puder (3 łyżeczki), miksujemy, a następnie wlewamy letnią żelatynę, całość mieszamy łyżką tak by nie dopuścić do powstania grudek. Masę wylewamy na ciasto i wyrównujemy, wkładamy do lodówki do schłodzenia.

Następnie kładziemy czerwony blat, nasączamy go naszym ponczem i przygotowujemy kolejną porcję bitej śmietany (postępujemy identycznie jak za pierwszym razem). Tylko w przypadku zielonego biszkoptu używamy dżemu. Odkładamy do schłodzenia i zajmujemy się ostatnią porcją ciasta: tym razem kolor niebieski, na wierzch wykładamy ostatnią porcję ubitej śmietany. Również boki tortu smarujemy.

Tort najlepiej smakuje następnego dnia. Przechowywałam go w lodówce bez przykrycia.

W przypadku mojego tortu dekoracją był kolory opłatek Smerfy, który położyłam na wierzch tortu dopiero 4 godziny przed podaniem. Kolory stały się intensywniejsze.

Smacznego!

Komentarze  

0 #5 agattekh 2013-04-30 19:20
Wygląda pięknie :-)
Cytować
0 #4 nathalia8 2013-04-16 10:39
Sto lat dla synka :D torcik piekny:)
Cytować
0 #3 lutka40 2013-03-29 21:58
Wszystkiego najlepszego dla maluszka!
Cytować
0 #2 Sąsiadka-A 2013-03-26 21:15
mniamuuuśny zapewne ;-)
St0 Latek dla Antosia:-*:-*:- * :D :D :lol: :lol:
Cytować
0 #1 izaa 2013-03-24 20:23
sliczny wszytskiego naj naj dla synka
Cytować

Facebook